Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 23 2017

imsickofthishit
sam już nie wiem  jakie światy  i jakich bogów  winić  za brak  Ciebie 
Reposted frompingwineq pingwineq viapoezja poezja
imsickofthishit
Stęskniłem się za tobą... A ty jak gdyby nigdy nic, jak gdyby mnie nie było 
— J.Borszewicz "Mroki"
Reposted fromcytatyzksiazek cytatyzksiazek viapoezja poezja
imsickofthishit
I nie po to mam serce, by mi pękało na środku pustej ulicy milionowego miasta.
— Jarosław Borszewicz
Reposted fromxalchemic xalchemic viapoezja poezja
imsickofthishit
6339 dcab 500
Goethe
Reposted fromvesania vesania viapoezja poezja

July 03 2015

imsickofthishit
bolisz mnie
stale
niezmiennie
na okrągło
bolisz mnie kochanie
każda rana na sercu
każdy strup który się pojawia
pod plastrem  z nadziei moich
utkanych Twoim kolejnym z kłamstw
zostaje zerwany
bo przychodzisz znów do mnie
jest czwarta rano
za oknami szarość
nieciekawość
a Ty pukasz
i wchodzisz
nie czekasz na zaproszenie
nie zdejmiesz butów
błocisz mi serce
i zanim coś powiem
choćby jedno słowo protestu
siedzisz już
pośrodku tego okropnego mięśnia
co przysparza bólu więcej niż uciech
na słomianym krześle z moich marzeń
wyciągasz z niego po jednej słomce
a ona?
ona nic takiego
marzenie moje
nietrwałe jak Twoja miłość
i niszczysz to wszystko
szydzisz znów ze mnie
a senne źrenice spoglądają za okna tęsknie
bo chcę już zasnąć
wypłoszyć cię trochę
pokazać stanowczo
że czwarta trzydzieści już nastała
że szkoła że dom że praca
 i że miejsca dla Ciebie już nie ma
już wynoś się brutusie
uciekaj chlejusie
bo ja Cię nie kocham
już dawno tego nie robię
bo głupie to przecież by było
skoro dokładnie dwa lata temu
miesiecy trzy
i dni dosłownie piętnaście
zostawiłeś mnie samą
podeptaną na środku deptaka

serce moje
to wtedy była taka szmata
wycierałeś nim swoje łzy
rozlaną zupę
wylaną kawę

Twoja własna prywatna szmata

A ja się postawiłam
pewnego dnia
w poniedziałek chyba
wyrzuciłam Cię już na stałe
powiedziałam że uciekaj i koniec
że ja Cię nie chcę widywać w moim pokoju

serce co prawda jak zawsze protestowało
jednak...
kiedy dzisiaj Cię witam
zaszklonym chłodem mego spojrzenia
kiedy znów wchodzisz na moje słoamine krzesła
ja rozumiem kochanie
że nie miejsce
nie czas
niemiłość
dla nas nastała
więc ściagnij swe buty
i wypierdalaj
Reposted frompoezja poezja
imsickofthishit
nie wiem czego oczekiwałam
że ktoś mnie pokocha?
tak po po prostu?
bez reguł?
bez powodów?
bez zasad?
no może tylko trochę za uśmiech
bo wiem,że jak się zawstydzę
to ja jestem tego pewna
on jest wyjątkowy
ale tylko dlatego,że ja wtedy
w momencie tym jendym
dokładnie w tym kiedy się uśmiecham
zrzucam z siebie narzutę
i stoję taka roznegliżowana
bez skrupułów
bez zbędnych słów
niepotrzbnych wyznań
stoję nakryta
mglaną osłonką ze wstydu
i jestem chyba wtedy
naprawdę urodziwa

lecz niestety rzadko tak się zdarza
więc liczyłam na to
naprawdę w to wierzyłam
że ktoś mnie pokochał
bo chciał bym ja z nim była szczęsliwa
i pewnie się trochę wywyższam
jednak rękę dam sobie uciąć
że ktoś ten, co mnie pokochał
to dla tego mojego uśmiechu
pewnie chciał go trochę cześćiej oglądać
ja naprawdę!
ja sercem moim całym się oddałam
tej mojej głupiej wierze
że z wzajemnością się zakochałam
i uśmiech
ten mój wstydliwy
czarujący
nieśmiały troszeczkę
on na moich ustach gościł co raz częściej

lecz dnia pewnego
gdy burzowe chmury przmeykały przez miasto
ja spotkałam mojego wybranka
i on zapraszał piękną kobietę
najpiękniejszą na świecie
wyobraźcie to sobie,że on ją zapraszał na kawę i ciasto
i serce w tym jednym momencie
w tej jednej sekundzie
moje biedne kruche nabrzmiałe od miłości serduszko
ono się
złamało
trzasnęło
popękało

bo ja naprawdę,
naiwnie, dziecinnie, niemądrze
ja byłam w stanie w to uwierzyć
że ten ktoś, kto kochał mnie tak mocno
to tak naprawdę to robił
naprawdę tak chciał mnie
chciał oglądać mój nieśmiały uśmiech

lecz czasem się tak zdarza moi drodzy
a szczególnie do was zwracam się piekne panie
że inna kobieta podaje jak na tacy
to co wy tak skrzętnie w sobie ukrywacie
a faceci, z natury prości,chodzący na skróty
zamiast szukać prawdziwą miłość
ciągną do łóżka to co im się najszybciej napatoczy

lecz wy moje piękne
pamiętajcie o tym was proszę
wszystkiego jesteście warte
i tylko ten jedyny wasze skryte duszyczki otworzy
Reposted frompoezja poezja
imsickofthishit
imsickofthishit
sam już nie wiem  jakie światy  i jakich bogów  winić  za brak  Ciebie 
Reposted frompingwineq pingwineq viapoezja poezja
imsickofthishit
W ciągu kwadransa umyłem się, ubrałem, powiedziałem ‘kurwa’ osiemset razy i byłem osiem razy przerażony, że Ciebie dziś nie zobaczę.
— Ochocki, Vithren
imsickofthishit
Dla kobiet nie ma ważniejszych rzeczy niż miłość. Dla miłości głupieją, dają się zeszmacić, dla miłości się poświęcają, cierpią, ryczą, tną włosy albo farbują, chudną i tyją oraz zdejmują z siebie majtki.
— Piotr C.
imsickofthishit
Nie wiem czemu nie chcesz przestać mi się śnić,
Skoro dziś nie znaczymy dla siebie nic.
— Rozbójnik Alibaba & Bezczel - Byłaś serca biciem
imsickofthishit
nie umiem z ciebie zrezygnować i to jest jak nóż w serce, który sama sobie wbijam coraz mocniej, a kiedy już mocniej się nie da wyciągam i wbijam w kolejne miejsce
— czasem w nocy myślę, zamiast spać /dontforgot, m.
imsickofthishit
nie lubię grzecznych chłopców.
— ...
imsickofthishit
imsickofthishit
- cześć, co robisz?
- no hej, dziś jeszcze nic nie zrobiłam, kochałam cię w myślach trzy godziny, później coś zjadłam, dzień jak każdy.
Reposted fromsohard sohard viapersona-non-grata persona-non-grata
imsickofthishit
Mnie trzeba strasznie, bez pamięci kochać i trzymać z całej siły. Inaczej nie ma mnie.
— Stanisław Ignacy Witkiewicz - 622 upadki Bunga, czyli demoniczna kobieta
Reposted fromohwow ohwow viacytaty cytaty
imsickofthishit
Zdetonuj mnie, podładuj mnie, albo przeprogramuj!
Reposted fromtereseek tereseek viacytaty cytaty
imsickofthishit
Ludzi zrażam do siebie bo milczę.
Reposted fromtereseek tereseek viacytaty cytaty

May 24 2015

imsickofthishit
      "Rozmowa liryczna"

    - Powiedz mi jak mnie kochasz. 
    - Powiem. 
    - Więc? 
    - Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec. 
    Kocham cię w kapeluszu i w berecie. 
    W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie. 
    W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach. 
    I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona. 
    I gdy jajko roztłukujesz ładnie - 
    nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie. 
    W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku. 
    I na końcu ulicy. I na początku. 
    I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz. 
    W niebezpieczeństwie. I na karuzeli. 
    W morzu. W górach. W kaloszach. I boso. 
    Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą. 
    I wiosną, kiedy jaskółka przylata. 
    - A latem jak mnie kochasz? 
    - Jak treść lata. 
    - A jesienią, gdy chmurki i humorki? 
    - Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki. 
    - A gdy zima posrebrzy ramy okien? 
    - Zimą kocham cię jak wesoły ogień. 
    Blisko przy twoim sercu. Koło niego. 
    A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.
— Konstanty Ildefons Gałczyński
Reposted fromponczus ponczus viapoezja poezja
imsickofthishit

a może
jestem idiotą 
tylko dlatego 
że 
pragnę się 
w Ciebie
wtulić 
i nie puszczać 
już nigdy

ale sama wiesz 
wiesz przecież 
że to tak cholernie 
niemożliwe

jestem po prostu
okropnym tchórzem
tak bardzo nie gotowym 
na ten świat
ale z Tobą 
i dla Ciebie -
tak sądzę 
- mógłbym nawet 
sam nie wiem 
nauczyć sie niemieckiego 
a to chyba największe 
poświęcenie 
na jakie mnie stać 
zaufaj mi

bo wiesz 
bo ja 
po prostu 
nie chce bez Ciebie 
nic 
nawet śniadania 
a wiesz jak istotne są 
śniadania 
najistotniejsze

dlatego tak się boję 
dlatego tak się martwię

bo może 
pewnego dnia 
nie będzie już czego objąć 
jedyny szczęściogenny 
narkotyk 
wypadnie z obiegu

bo może
zginiesz mi gdzieś 
i przepadniesz 
w którąś noc 
i będę Cię szukał wszędzie
a ja nie lubię szukać
bo gubienie gdzieśtam 
rzeczy które kochamy 
to największa zmora 
życia

po co komplikować 
po prostu wtulmy się 
w siebie 
w milczeniu 
na wieczność
i tyle

Reposted frompingwineq pingwineq viapoezja poezja
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl